Łamańce językowe

 

Szły pchły koło wody, 
pchła pchłę pchła do wody 
i ta pchła płakała 
że ją tamta pchła popchała

Zaszeleściły szuwary, szary świt przepłoszył drzemiące stadko srebrno-rdzawych kuropatw. 

Strzelec Strzałkowski wystrzelił nie celując, lecz strzaskał gałąź, nie ustrzeliwszy cietrzewia.

Jastrząb przeleciał nad strzechą ochmistrza.

Szedł świerszcz po ścianie w czerwonym żupanie.

Jerzy nie wierzy, że na wieży jest dużo jeży.

Włóż płaszcz w deszcz.

Wlazł na gruszkę. Trząsł gruszką i pietruszką.

Sztuczny szpinak z puszki spiesznie wcinał.

Źrebak szczypiący młode listki jagodzin zarżał niespokojnie.

Strony