Ciuchcia

 

W stacji kocioł trwa,
Za chwilę odjeżdża -
Kominy trzy i okiennice!
I ciuchci siwy dym
Ukryty dziwnie był.
I ma swe tajemnice!
 
Odjazd - semefor podniósł dłoń!
Odjazd - Stalowy dyszy koń!
Odjazd - semafor woła nas!
Odjazd - już program zacząć czas
Zacząć czas!
 
 
wyk. Fasolki