Co z tymi skurczami?

Skurcze przedporodowe

Skurcze przepowiadające czy porodowe – jak odróżnić jedne od drugich. Czy te, pojawiające się już po porodzie są bolesne i w jakim celu tak naprawdę natura nam je zafundowała? W czasie ciąży, porodu i połogu, pojawiają się przeróżnego rodzaju skurcze macicy. Jedne bolesne, inne nie, jednakże różne skurcze służą czemu innemu.

Już od początku ciąży, macica nieustannie przygotowuje się do wysiłku, jaki ją czeka. Maluszek rośnie, a wraz z nim z tygodnia na tydzień rozciągają się włókna mięśniowe, z których zbudowana jest macica. Dzięki skurczom zwiększają one swoją objętość i stają się mocne.

Pierwsze skurcze pojawiają się ok. 20 tygodnia ciąży, natomiast ostatnie pojawiają się w połogu. Na długi czas przed porodem, kobieta w ciąży może odczuwać dwa rodzaje skurczów: słabe i częste, które są niebolesne, tzw. fale Alvareza oraz dłuższe i silniejsze, które są niebolesne i nieregularne, tzw. skurcze Braxtona-Hicksa. Skurcze te mogą przypominać stawianie się, napinanie i twardnienie brzucha oraz mogą pojawiać się nawet kilka razy dziennie, ale mogą być też zupełnie nieodczuwalne. Zarówno fale Alvareza jak i skurcze Braxtona-Hicksa nie oznaczają jeszcze zbliżającego się porodu, lecz sygnalizują pracę macicy.

Na 3-4 tygodnie poprzedzające poród, zacznie się obniżać dno macicy. Jego obniżaniu mogą towarzyszyć nieregularne skurcze, odczuwane jako ciągnięcie lub pobolewanie w podbrzuszu. Na 2 tygodnie przed porodem brzuch wyraźnie się obniży, co ułatwi znowu oddychanie.

W ostatnich tygodniach ciąży kobieta może odczuwać skurcze przepowiadające, ale nadal jeszcze nieregularne. Pomagają one przegrupować się włóknom mięśniowym tak, by dziecko zostało wypchnięte na świat. W przypadku pierworódek, pomogą one również w prawidłowym ułożeniu główki dziecka.

Pojawienie się skurczy regularnych obwieszcza rozpoczęcie się pierwszego okresu porodu, kończącego się rozwarciem szyjki macicy. Skurcze te mogą przypominać silne bóle przypominające bóle miesiączkowe lub rozlewające się, które zaczynają się w okolicy kości krzyżowej. W trakcie tych skurczy macica twardnieje. Z początku pojawiają się one co np. 20 minut, a potem 3-5 minut.

Gdy skurcze te pojawiają się co 10 minut, należy niezwłocznie pojechać do szpitala.

W drugim okresie porodu, który kończy się narodzinami dziecka, skurcze odczuwalne są znacznie częściej, tj. co 2-3 minuty. Skurcze porodowe są bolesne. Na tym etapie najsilniejszy i najdłuższy skurcz obejmuje dno macicy, a jego siła skierowana jest w kierunku szyjki, dzięki czemu szyjka ulega skróceniu i rozwarciu. Średnio rozwarcie zwiększa się koło 1cm na 1 godzinę, a u wieloródek dużo szybciej. Drugi okres porodu charakteryzuje się tym iż dziecko  wypychane jest na zewnątrz, czemu pomocne są także skurcze mięśni jamy brzusznej oraz przepony. W momencie gdy pojawia się główka dziecka, kobieta dostaje informację od położnej żeby przeć.  W czasie skurczy porodowych, następuje ograniczenie przepływu krwi przez łożysko, dlatego zaleca się oddychanie w przerwach między nimi.
Kiedy maluszek przychodzi na świat pojawiają się skurcze powodujące odklejenie łożyska, dzięki któremu kobieta rodzi łożysko. Wskutek zmęczenia porodem, skurcze te są nieodczuwalne.

W pierwszych dniach po porodzie pojawią się skurcze częste i mocne, zwłaszcza w czasie karmienia, powodowane poprzez hormon oksytocynę. Skurcze te mogą być trochę bolesne, ale z ich pomocą macica wróci do swojego rozmiaru przed ciążą. Z upływem 2-3 tygodni po porodzie przestaną one być odczuwalne.

 

Zapraszamy do wymiany doświadczeń i informacji na powyższy temat na naszym
forum dyskusyjnym