Aby sen dziecka był spokojny i zdrowy

Sen dziecka

Konsekwencja oraz planowe działanie w ciągu dnia oraz wieczorem może nauczyć twojego maluszka zasypiać snem nieprzerwanym i spokojnym. Co zatem zrobić by sen twojego dziecka był samodzielny i długi? Każdy maluszek jest indywidualny a zmiana przyzwyczajeń wymaga czasu oraz twojej cierpliwości, wytrwałości i konsekwencji czy to w przypadku oduczania niemowlęcia od zasypiania na rękach, przy piersi, czy „przeprowadzania” maluszka do swojego łóżeczka.

Dziecko, które ukończyło 6 miesięcy często potrafi już samo przespać noc. Co zatem mama robi źle, jeżeli tak nie jest? Po wieczornej kąpieli maluszka nadchodzi wreszcie pora na jego karmienie, maluszek wtulony w pierś mamy, ssie tak długo, że w końcu zasypia na ręku mamy przy piersi. Odkładamy wtedy maleństwo do jego łóżeczka, jednak jeśli zakwili, natychmiast bierzemy go znowu na ręce, nosimy, kołyszemy, przytulamy. Dziecko uczy zasypiać się wtulone do bliskiej mu osoby, czuje się bezpieczne i kiedy w nocy się przebudzi i zobaczy że jest samo, zaczyna kwilić i płakać, domagając się bliskości mamy. Wtedy mama podaje dziecku pierś i wszystko się zaczyna od nowa.

Nie przyzwyczajaj dziecka do przysypiania przy piersi, butelce czy przy noszeniu na rękach. Trudno będzie ci potem je od tego odzwyczaić. Co zrobić, jeżeli zaistniała sytuacja, że dziecko się już tak nauczyło?

Możesz zastosować metodę „kontrolowanego usypiania”, zakładającą zostawienie  dziecka przed snem samego w łóżeczku, jednakże ma ona jedną wadę, gdyż zakłada nie reagowanie na płacz nocny dziecka. Dlatego też zaleca się inną metodę tzw. „kontrolowanego pocieszania”, która ma na celu przyzwyczajanie maluszka do zaśnięcia we własnym łóżeczku.

Oto strategia działania dla rodziców dziecka poniżej szóstego miesiąca życia:

  • Po wieczornej kąpieli, nakarm maluszka i odczekaj, aż mu się odbije. Następnie możesz się z nim chwilkę pobawić w celu rozładowania energii. W ten sposób dziecko może również nacieszyć się tuż przed snem twoją obecnością.
  • Kiedy spostrzeżesz u maluszka objawy senności i zmęczenia, jeśli dziecko zaczyna ziewać, nie pozwalaj by dziecko zasnęło na twoich rękach, po prostu nie przytulaj go lecz owiń kocykiem i połóż do łóżeczka tak, by mogło cię widzieć zanim zaśnie. Usiądź obok łóżeczka i poczekaj co się będzie działo.
  • Z pewnością maluszek zacznie popłakiwać. Wtedy powinnaś położyć mu rękę na ramieniu, pogłaskać maleństwo po główce lub poklepać je po pleckach. Jeżeli w przeciągu piętnastu minut dziecko nie przestaje płakać, weź je na rączki, przytul, ale nadal nie dopuść do tego, żeby dziecko zasnęło na twoich rękach. Jeżeli maluszek się chociażby na chwileczkę uspokoi, połóż go na drugi boczek. Usiądź przy łóżeczku tak, by maluszek widział.
  • Wszystkie te czynności powtarzaj konsekwentnie aż przyniosą oczekiwany skutek. Możesz brać maluszka wiele razy na rączki kiedy płacze, by go uspokoić, ale nie chodzi tu o to by go uspokoić poprzez uśpienie go na rękach. Chodzi o to by dziecko zasnęło samodzielnie w swoim łóżeczku.

Strategia działania względem dziecka powyżej szóstego miesiąca życia:

  • Po tym jak już dziecko wykąpiesz i chwile się z nim pobawisz, odłóż je do łóżeczka w momencie, kiedy tylko spostrzeżesz że dziecko robi się senne. Jest to niezwykle istotne ponieważ za bardzo zmęczony maluszek będzie miał kłopoty z zaśnięciem.
  • Pogłaszcz maleństwo, powiedz do niego czule, że nadeszła pora snu i opuść pokój. Wychodząc, zostaw zapaloną malutką nocną lampkę. Możesz zostawić delikatnie uchylone drzwi.
  • Dziecko z pewnością od razu zacznie płakać. Odczekaj koło dwóch minut za drzwiami i wróć do maluszka. Weź go na chwilkę na rączki, jeżeli bardzo płacze, jednakże po tym ułóż maluszka na boczku, chwilkę przy nim postój i ponownie wyjdź. Tym razem jednak na około 4 minuty.
  • Jeśli maluszek w dalszym ciągu płacze po czterech minutach, a pewnie tak jest i jest to w pełni normalne, wróć do maluszka, znowu obróć go na boczek, połóż mu jedną rękę na ramieniu, a drugą poklepuj po nóżce. Pocałuj, powiedz coś na uszko. Nie stój jednak zbyt długi czas przy łóżeczku, opuść pokój.
  • Tym razem pozostań za drzwiami koło sześciu minut. Wróć i postępuj jak dotychczas.
  • Kolejnym razem wyjdź z pokoju na osiem minut, a jeszcze kolejnym na dziesięć, chociaż często już maluszek zasypia i nie ma takiej potrzeby.
  • Jeśli nawet po minięciu dziesięciu minut, maluszek nadal nie chce zasnąć tylko płacze, podnieś go, przytul, a potem ułóż na boku na kolejne dziesięć minut i opuść pokój jak poprzednio. Gdy i teraz będzie to bezskuteczne i maluszek nadal nie będzie chciał zasnąć lecz będzie płakał, powtarzaj tę czynność w odstępach co dziesięć minut, ale nie wydłużaj więcej tego czasu. Następnego dnia powtórz działania, mimo że maluszek nie uśnie od razu, czas jego usypiania na pewno się znacznie skróci.

Niezwykle istotne jest w usypianiu niemowlęcia, by każdego dnia szykowanie maluszka do snu wyglądało podobnie. Dziecko bardzo szybko się nauczy, że codzienne rytuały, jak kąpiel, karmienie, przebieranie w piżamkę zwiastują nadejście pory dłuższego snu.

Bardzo ważne jest wieczorne wyciszenie. Młodsze dziecko możesz ponosić na rękach i spokojnie mu coś poopowiadać, starszemu dziecku poczytaj książeczki.

Ważne jest również by kąpiel była o tej samej porze. Maluszek szybko przyzwyczaja się do pewnego poukładanego porządku dnia i czuje się w nim bezpieczniej.

Wieczorne karmienie powinno przebiegać w ciszy, gdyż i dziecko i matka potrzebują teraz spokoju i wyciszenia.

W trakcie usypiania możesz włączać maluchowi kołysanki. Możesz również śpiewać je sama.

 

Zapraszamy do wymiany doświadczeń i informacji na powyższy temat na naszym
forum dyskusyjnym