Lelek

 

Ja jestem lelek. Lelek kozodój.
Na ćmy poluję w mrokach ogrodu.
W dzień na gałęzi śpię. Sęk udaję.
A w nocy hulam wśród ciemnych alej.
 
Ja jestem - wiesz już - puchaty lelek.
Czasem w dziób chwytam gwiazdy bąbelek
i lecę świecąc schwytanym złotem...
Ale to bajka. Skończę ją potem.
 
Na razie powiem, że kozodoje
też odlatują skrzydlatym rojem,
lub pojedynczo. A lecą nocą,
kiedy na niebie gwiazdy migocą.
 
Autor wiersza: