Łamańce językowe

Niech Jadzia trzyma Jadzię, bo tramwaj jedzie i Jadzię przejedzie.

 

 

Hrabiowie kopią hrabiowskie groby, kopią hrabiowie hrabiowskie groby.

Alergik Algierczyk, algierski alergik.

 

Siedzi Jerzy na wieży i nie wierzy, 
że na wieży jest mnóstwo jeży i nietoperzy.

Spirytusinek najwydestylowaniuchniejszy.

 

Kolorowy Karzeł kopnął Karola. Kulawy Karol kopnął Karła i kolorował Karła kolorem kopniaka. Karolina, która kochała Karola, kopnęła kolorowego Karła. Karzeł, kopnął kochającą Karola Karolinę. Karolina krępowała Karola, który kopnął kolorowego Karła. Kolorowy Karzeł, którego kopnęła Karolina kierował komunistycznym krajem karów. Komunistyczny kraj kolorował karłów kolorem krwawiącym. Karolina, która kopnęła Karła krwawiła. Krwawiąca Karolina kopnęła kolejno kulejącego Karola i Karła i kulejąc krwawiąco kochała kolosalnie kojąco Karola.  

 

Idzie Jerzy koło wieży i nie wierzy, 
że na wieży siedzi Jerzy. 

Czarna krowa w kropki bordo żuła trawę kręcąc mordą.

 

Chrząszcz brzmi w trzcinie, 
że przepiórki pstre trzy 
podpatrzyły jak raz w pszczynie 
cietrzew wieprze wietrzył. 
Wietrzył cietrzew wieprzy szereg oraz otomanę, 
która miała trzy z nóg czterech powyłamywane.

W pełni usatysfakcjonowany wyindywidualizowałem się z rozentuzjazmowanego tłumu.

Strony