Humor

  • Sztuka negocjacji: 
    Szefie, dostanę podwyżkę? 
    - W żadnym wypadku! 
    - Taaa, bo powiem innym, że dostałem...!

     

  • Szalejący kryzys finansowy. Dzwoni bankier do bankiera:
    - Cześć stary, jak sypiasz?
    - Jak niemowlę.
    - Żartujesz?
    - Nie. Wczoraj cala noc płakałem i dwa razy się zesrałem.

     

  • Deszcz meteorytów. Obserwują zięć i teściowa. Zięć pomyślał życzenie. 
    Teściowa nie zdążyła...

     

  • Rząd ma pomysł na rozwiązanie problemu głodu i bezrobocia. Proponuje,
    żeby głodni zjedli bezrobotnych.

     

  • Naukowcy są zgodni, że mrówka może przenieść ciężar nawet dziesięć razy większy niż jej własna waga.
    Dzięki tej cennej informacji już 50 gram mrówek można śmiało wysyłać po flaszkę.

     

  • Jak w najgrzeczniejszy sposób dać do zrozumienia pracownikowi, że właśnie został wylany?
    ... Panie Kowalski, naprawdę nie wiemy, jak poradzilibyśmy sobie bez pana, ale od przyszłego poniedziałku będziemy próbować...

     

  • Nauczyciel mówi do Jasia:
    - Przypuśćmy, że stoisz na drodze i zbliża się jadąca wprost na ciebie z dużą prędkością ciężarówka. Jakie kroki podejmiesz?
    - Jak najdłuższe!

  • - Ukradli mi samochód.
    - A byłeś na policji?
    - Tak, to nie oni...

     

  • Jak wkurzyć barmana?
    - Poproszę whisky
    - Z lodem?
    - Bez loda!

     

  • Podawanie wysokości pensji w wartości brutto jest jak podawanie długości członka razem z kręgosłupem...

     

Strony