Zdrada - wybaczyłybyście..?

Znasz temat który większość twoich znajomych uważa za temat "tabu" chcesz go przedyskutować? To jest właściwe miejsce na poruszenie tego tematu :dyskusja:

Zdrada - wybaczyłybyście..?

Postprzez darkangel » Pn lip 16, 2012 11:45 am

Czy wybaczyłybyście partnerowi, gdyby Was zdradził?? Jak byście się zachowały?? Co byście zrobiły, jak zareagowały na wieść o zdradzie Waszego Partnera??
Avatar użytkownika
darkangel
Moderator
Moderator
 
Posty: 4045
Dołączył(a): N kwi 22, 2012 10:01 pm
Lokalizacja: W siedmiomilowym lesie :)
Pochwały: 2
 

Re: Zdrada - wybaczyłybyście..?

Postprzez sawi » Pn lip 16, 2012 12:58 pm

ja nie wybacze!
ale wiem ze źle zniosłabym taką wiadomość

Autor postu otrzymał pochwałę
Avatar użytkownika
sawi
Moderator
Moderator
 
Posty: 337
Zdjęcia: 0
Dołączył(a): So lis 05, 2011 6:17 pm
Lokalizacja: mazowieckie
Pochwały: 52
 

Re: Zdrada - wybaczyłybyście..?

Postprzez evelina » Śr lip 18, 2012 11:12 am

Gdyby coś takiego mialo miejsce, na pewno bym nie wybaczyła.

Autor postu otrzymał pochwałę
Avatar użytkownika
evelina
Mamuśka
 
Posty: 775
Dołączył(a): Cz cze 07, 2012 8:19 pm
Pochwały: 19
 

Re: Zdrada - wybaczyłybyście..?

Postprzez Marcheweczka© » Pn lip 30, 2012 9:13 pm

Ja nie mam zdania,nigdy nie wiemy jak sie zycie potoczy.Moge oczywiscie teoretycznie napisac,ze wybacze lub nie,ale zycie moze sie tak ulozyc,ze moja decyzja bedzie zaskakujaco inna niz tu napisalam,tak,ze poki nie przezyje sie czegos na wlasnej skorze t mozna sobie gdybac hehe :P

Autor postu otrzymał pochwałę
Avatar użytkownika
Marcheweczka©
Moderator
Moderator
 
Posty: 627
Zdjęcia: 0
Dołączył(a): Pt maja 04, 2012 6:41 pm
Lokalizacja: LHR
Pochwały: 87
 

Re: Zdrada - wybaczyłybyście..?

Postprzez mala_mi » Pn sty 07, 2013 11:06 am

nigdy bym nie wybaczyła!
Avatar użytkownika
mala_mi
Mamuśka
 
Posty: 440
Dołączył(a): Wt lip 31, 2012 10:00 pm
Pochwały: 24
 

Re: Zdrada - wybaczyłybyście..?

Postprzez evelina » Cz sty 10, 2013 12:25 am

Cobraczek napisał(a):Ja nie mam zdania,nigdy nie wiemy jak sie zycie potoczy.Moge oczywiscie teoretycznie napisac,ze wybacze lub nie,ale zycie moze sie tak ulozyc,ze moja decyzja bedzie zaskakujaco inna niz tu napisalam,tak,ze poki nie przezyje sie czegos na wlasnej skorze t mozna sobie gdybac hehe :P

czyli nie wykluczasz że byś wybaczyła?
mój jakby to zrobił :majty: i krzyżyk na drogę :wariat: niech go ręka boskaa broni! Co innego gdybyśmy dzieci nie mieli, ale jak jest Gabryśka to jakby podwójna zdrada! :zab:
Avatar użytkownika
evelina
Mamuśka
 
Posty: 775
Dołączył(a): Cz cze 07, 2012 8:19 pm
Pochwały: 19
 

Re: Zdrada - wybaczyłybyście..?

Postprzez Gocha » N lut 10, 2013 5:46 pm

jak zdrada, to wybaczenia nie ma.
Skoro zdradziłby raz to pewnie i drugi byłby w stanie.
Nie ma sentymentów w takiej sytuacji, tylko pokazać gdzie drzwi i do widzenia. Nie ma przeproś ani żadnych dyskusji w tym temacie.
Avatar użytkownika
Gocha
Niezalezny user
 
Posty: 317
Dołączył(a): N gru 09, 2012 10:27 pm
Pochwały: 2
 

Re: Zdrada - wybaczyłybyście..?

Postprzez malgosial » Cz lut 14, 2013 12:24 am

ja nie wybaczyłabym.
Avatar użytkownika
malgosial
Staraczka
 
Posty: 308
Dołączył(a): Cz kwi 26, 2012 1:39 am
Pochwały: 10
 

Re: Zdrada - wybaczyłybyście..?

Postprzez rabarbarka » Pn lip 10, 2017 11:16 am

Nigdy bym nie wybaczyła i miałam kiedyś taki przypadek nawet. Wynajęłam pomoc bo miałam przeczucia- detektyw Skrzypek z Wrocławia. Dwa dni i miałam dowody potwierdzające zdradę. ehh takich rzeczy się nie wybacza po prostu :)
rabarbarka
Mamuśka
 
Posty: 51
Dołączył(a): Śr wrz 07, 2016 4:20 pm
Pochwały: 1
 
 

Powrót do Kontrowersyjne tematy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron